Urodziny Matki Bożej
W nocy z 7 na 8 września gościliśmy w naszej parafii pielgrzymów zmierzających z Drohiczyna do Loretto. Dnia 8 września pielgrzymi uczestniczyli o 7:00 w Eucharystii, a następnie wyruszyli w dalszą drogę. Tego samego dnia o 18:00 parafianie i goście jak co roku zgromadzili się na Mszy Świętej w Miedznie przy ulicy Węgrowskiej nieopodal rzeki Miedzanki. Znajduje się tam kaplica zbudowana w miejscu cudownego znalezienia obrazu Matki Bożej. Jest ona obecnie gruntownie remontowana.
Obraz został znaleziony w niezwykłych okolicznościach zimą 1726 roku przez mieszczanina Hjacynta (Jacka) Pazio w stojącej w pobliżu grobli w Miedznie lepiance młynarza Macieja Zastrużnego. Szczegółowo tę niezwykłą historię opisuje znajdująca się obecnie w archiwum w Drohiczynie „Księga cudów” z 1729 roku. O dokonanych w tej księdze zapisach licznych uzdrowień mówił w kazaniu Ks. Kanonik Jarosław Górski – kustosz miedzeńskiego sanktuarium. Po Mszy wierni przeszli ulicami Miedzny do parafialnego kościoła, w którym znajduje się obraz Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych. Tam jak co dzień odśpiewany został Apel Jasnogórski.
Główna Msza Święta była celebrowana w niedzielę 9 września o 12:00. Przewodniczył jej J. E. Ks. Bp dr Antoni Pacyfik Dydycz OFM Cap. Celebrans wygłosił pokrzepiające Słowo Boże, w którym m. in. zwrócił uwagę na zasługi polskich kobiet - matek, które przez lata zaborów i okupacji przekazywały swoim dzieciom nie tylko życie, ale także polską tradycję, język, kulturę i wiarę katolicką. Często też Polki musiały przeżywać tragedię śmierci swoich mężów, ojców, braci i synów – poległych w walce o niepodległość Ojczyzny.
Na Eucharystię do naszego sanktuarium przybyło wielu pielgrzymów, w tym również piesza pielgrzymka z Bazyliki w Węgrowie. Duża grupa wiernych na kolanach okrążyła ołtarz z wizerunkiem NMP. Po Mszy i odmówieniu Litanii do Matki Bożej Miedzeńskiej miała miejsce procesja eucharystyczna. Po niej pielgrzymi mogli posilić się przygotowanym posiłkiem i odpocząć w miedzeńskim Domu Pielgrzyma.
Ks. Piotr Karwowski


